Nowa kasa fiskalna – czy czeka Cię zakup przed 1 października 2013?

Posted by on Sie 21, 2013 in Aktualności | 1 comment

Nowa kasa fiskalna – czy czeka Cię zakup przed 1 października 2013?

Wprowadzenie nowych, precyzyjnych nazw towarów lub usług w posiadanym urządzeniu rejestrującym sprzedaż czy wycieczka do serwisu po zakup nowej kasy z lepszymi parametrami? Dyskusje i dylematy – taki jest efekt wejścia w życie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 14 marca 2013 roku w sprawie kas rejestrujących (Dz.U. z 15 marca 2013 r., poz. 363). Co takiego budzi kontrowersje w tym dokumencie?

Między innymi wymaganie znajdujące się w § 8 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia w sprawie kas. Ze znajdującego się tam zapisu wynika, że nazwa towaru lub usługi zamieszczana na paragonie fiskalnym, musi być tak sformułowana, aby pozwalała na jednoznaczną identyfikację produktu, do którego się odnosi. Obowiązek wprowadzania nazw towaru i ich drukowanie na paragonie nie jest żadną rewolucją – natomiast zaktualizowane brzmienie tego wymagania w konsekwencji rodzi wiele wątpliwości i niepokojów.

Wątpliwości

Wątpliwości dotyczą oczywiście interpretacji tego przepisu: Co to znaczy właściwie, że nazwa ma być jednoznacznie identyfikująca produkt? Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na zapytania podatników poinformowało oficjalne, że nazwa na paragonie musi być na tyle dokładna, aby klient mógł „dokonać kontroli” swoich zakupów. Można to zrozumieć: Konsument, który kupuje kilka produktów tego samego rodzaju (np. rozmaite pieczywo, wędliny czy kilka odmian jabłek) ma prawo wiedzieć za co dokładnie zapłacił i nie być zmuszanym do rozszyfrowywania, która pozycja dotyczy tego, a nie innego produktu.

Zaprogramowanie precyzyjnie odnoszących się do towaru nazw w kasie fiskalnej ma przede wszystkim, jak wyjaśnia resort finansów, ścisły związek z cenami oferowanych przez podatnika produktów i posiadanym asortymentem. W sytuacji, w której przedsiębiorca oferuje w swym punkcie handlowym towary tego samego rodzaju (np. pomidory czy jabłka), ale w innej cenie (każda odmiana), to musi zastosować dla nich różne nazwy, tak żeby precyzyjnie odnosiły się do każdej odmiany. Jeżeli więc nasze przykładowe jabłko występuje w dany sklepie w trzech odmianach: Gloster, Szara Reneta i Idared, a każda z tych odmian jabłka ma inną cenę za kilogram, to musi to być zasygnalizowane w jednoznacznie identyfikującej je nazwie. Jedną pozycję jabłka, zastąpią trzy dokładne: jabłka Gloster, jabłka Szara Reneta, jabłka Idared.

Niepokoje

Wiadomo więc już jak rozumieć termin nazwa jednoznacznie identyfikująca. To jednak nie sprawia, że podatnicy nie są zaniepokojeni. A wręcz przeciwnie zrozumienie kwestii budzi kolejne obawy: Przedsiębiorcy oczami wyobraźni widzą narastające pozycje na paragonie i w pamięciach swoich kas fiskalnych. Co gorsza wiedzą, że nowe, poprawne w świetle prawa, nazwy towarów nie wprowadzą się same, lecz trzeba będzie poświęcić na to czas, ewentualnie zlecić pracownikom autoryzowanego serwisu (za opłatą). To jednak tylko jeden problem. Drugi, chyba poważniejszy, to sprawa samych urządzeń fiskalnych.  Sporo użytkowników kas fiskalnych dysponuje małymi, tanimi i często starszymi modelami z ograniczonymi możliwościami technicznymi, między innymi ze skromnymi bazami PLU. Ministerstwo zapewnia, że wymiana kasy fiskalnej na nową nie jest koniecznością dla firm wobec aktualnego rozporządzenia w sprawie użytkowania kas. Jeżeli jednak nie da się dostosować do wymogów resortu finansów posiadanego urządzenia rejestrującego z powodu ograniczeń technicznych, to co wtedy?

Można się spodziewać, że do serwisów kas fiskalnych ustawiać się będą coraz dłuższe  kolejki – po kasy fiskalne nowszej generacji albo drukarki fiskalne z pojemnymi bazami PLU. Tym bardziej, że czas na zastosowanie w sprzedaży wytycznych co do nazw towarów powoli się kurczy. Rejestrowanie sprzedaży towarów lub usług na nowych zasadach określonych w rozporządzeniu z 14 marca, podatnicy muszą rozpocząć 1 października 2013 roku.

 

 

One Comment

Join the conversation and post a comment.

  1. rudabasia

    Bez sensu ta zmiana, tak jakby klient nie wiedzial co kupil.W taki czy inny spposob,po cenie albo po nazwie przeciez i tak skontroluje zakupy. Tak samo kasjer w przypadku reklamacji.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *